Pytanie o książkę: Evening is the whole day, Preeta Samarasan [Malezja]

Kasia B. zadała pytanie odnośnie jednej książki dotyczącej Malezji. Pomyślałam, iż przeniosę wątek do osobnej notki, dzięki czemu zostanie bardziej zauważony i może więcej osób wyrazi swą opinię, doradzając lub odradzając Kasi ten tytuł.

Pytanie:

„Kupiłam wczoraj Evening is the whole day P. Samarasan (Malezja) i zastanawiam się, czy ktoś może czytał. Przeczytałam pierwszych kilka stron i jak na razie język jest bardzo poetycki. Ktoś coś słyszał?”

Odpowiedź Chihiro:

„Kasiu, ja kiedyś wypożyczyłam tę powieść z biblioteki, ale nie przebrnęłam – po lekturze jakichś 20 stron oddałam ją nieprzeczytaną z powrotem. Nie zainteresowała mnie w ogóle, to chyba ten język wydał mi się zbyt poetycki, mimo że opis na okładce zachęcał. Chyba trafiłam na zły moment, nie ośmielę się powiedzieć, że książka jest zła (szczególnie, że jej nie czytałam). Może kiedyś jeszcze po nią sięgnę. Ciekawa jestem Twojego zdania, zaczęłaś już czytać?”

***

Dołączycie do dyskusji? Znacie? Polecacie? Czy lepiej sobie książkę darować?

Witajcie!

I tak oto oddaję w Wasze ręce kolejne wyzwanie: w poprzednim, Literatura japońska, sprawdziliście się wspaniale; z przyjemnością czytałam wszystkie Wasze wrażenia z lektury, a Wasz entuzjazm sprawił mi ogromną radość. Obecne wyzwanie azjatyckie powstało z Waszych zeszłorocznych pomysłów – wzięłam je pod uwagę i wykluło się coś, co Wam teraz prezentuję i w ręce Wasze oddaję.

Bez zbędnych dalszych słów zapraszam osoby chętne do zakładki ramy wyzwania – znajdziecie tam wszystkie szczegóły dotyczące tegorocznej czytelniczej zabawy.

Życzę Wam (i sobie też) wielu wspaniałych lektur i udanej wędrówki przez kraje kontynentu azjatyckiego.

Pozdrawiam ciepło,
Litera

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.